O radości jaką daje uszycie czegoś ładnego z niepozornie wyglądającego kawałka materiału i kilku dodatków.
sobota, 07 lutego 2015

Dziękuję wszystkim za przybycie oraz za okazane wsparcie i zainteresowanie naszą akcją.

Jesteście wspaniali! Wszyscy razem i każdy z osobna!!!

Dziękuję!!! :)

Relacja jaśkowa powinna się pojawić. I jest!!! :))))

Zapraszam na bloga grzesiowy.blox - Gosia zrobiła to najlepiej na świecie :)

Pozdrawiam serdecznie! :))) 

czwartek, 22 stycznia 2015

Czy wiecie, że w szpitalach i innych tego typu jednostkach państwowych, brakuje tak podstawowej rzeczy, jaką jest pościel? Wyobraźcie sobie, jak może wyglądać pościel używana bardzo intensywnie przez kilka-kilkanaście-kilkadziesiąt (tak!) lat.

Po ostatniej akcji Uszyj Jasia w Olsztynie, w kwietniu tamtego roku, przekazaliśmy około 100 jaśków dla tamtejszego Szpitala Dziecięcego. To wciąż za mało - w sumie łóżek jest 265!

W tym roku chcemy, oprócz szpitala, obdarzyć w jaśki również Dom Dziecka w Gryźlinach.

Jasiek jest bardzo prosty do uszycia, podoła temu nawet początkujący! 
Szycie to również prasowanie i krojenie - każda chętna do pracy para rąk się przyda!

Zapraszam serdecznie wszystkich, którzy chcą przyłączyć się do tej akcji.

Do zobaczenia już w tą niedzielę 25 stycznia! :)

Więcej o samej idei akcji oraz o innych miejscach, gdzie aktualnie szyte są jasie przeczytacie tutaj http://uszyjjasia.blogspot.com

poniedziałek, 20 października 2014

Znacie? Jesteście?

Blogują matki w sieci. Lansują. Każda z pięknym i grzecznym dzieckiem, zawsze uczesana i umalowana, opowiadają komiksowo o trudach macierzyństwa. Oj! Jak im trudno! I jakie są szczęśliwe! Szczęście aż się wylewa na klawiaturę z profesjonalnie wykonanych fotografii. Sprzedają pozory. Co najdziwniejsze, inne matki im wierzą i zazdroszczą. Jest cudnie!

Matka-Polka jest w wiecznym pędzie. Sama się nakręca, bo wie, że jak usiądzie to nie będzie miała siły wstać. Spacer, obiad, pranie, sprzątanie, lekcje, zakupy, kąpanie, książeczka na dobranoc. Pełna logistyka. Jak w dobrze skonstruowanej maszynie. Małżonek pracuje a później chce odpocząć, bo przecież on zarabia. Matka-Polka nie zarabia, bo nie pracuje, więc nie odpoczywa. 

Zmęczenie. Brak fryzury, makijażu i manicure. Podkoszulek i jeansy. Finansowo raczej słabo, więc matka-Polka nie myśli o gażetach dla swoich najukochańszych pociech. Znaczy myśli, bo podatna jest na przekazy obrazkowe, jak każdy człowiek, ale na chceniu się to kończy - w pierwszej kolejności trzeba opłacić rachunki, kupić kurtki, buty, kaszki i pieluchy.

Pierwsza kolejność to oddzielny temat. Matka-Polka jest w kolejności ostatniej, jak zdąży i jak starczy pieniędzy. Nawet jak okazuje się, że ich starczy, to dochodzi po namyśle do wniosku, że przechodzi jeszcze tą zimę w swoich starych butach. Nie są przecież takie złe. Kupi je sobie przecież w następnym sezonie! W następnym i tak ich nie kupuje...

Świat macierzyństwa jest piękny, ale też wyczerpujący i wymagający poświęceń. Każdej mamie medal się należy. Mama po prostu kocha i dba o dziecko. Aplauzu w tym nie potrzebuje. Po skończonej, wieloletniej robocie, jest dumna z dorosłego, samodzielnego i mądrego człowieka, którego udało jej się wychować. 

Dziecko natomiast nie potrzebuje dizainerskich ubranek, limitowanych kolekcji zabawek ani pomponów, tipi i nie-wiem-czego-tam-jeszcze. Lans sieciowy jest mu do niczego nie potrzebny. Potrzebuje rodzica, który jest blisko, który będzie poświęcał mu uwagę i swój czas, a nie zerkał na nie w pośpiechu spod swojego laptopa między jednym a drugim komentarzem na fejsie, obróbką zdjęć w fotoshopie a nowym wpisem na blogu.

Kochana mamo blogowa dziecko nie jest przedmiotem (a tak właśnie z nim postępujesz), który ma cię przybliżyć do sławy, gadżetów i (podobno) pieniędzy z reklam. Pogubiłaś się. Naprawdę kasa i sława są dla ciebie tak ważne?

Możecie mnie teraz nie lubić. To mój blog :P

niedziela, 28 września 2014

Batyst (fr. batiste) – tkanina o delikatnej fakturze, bardzo cienka i przezroczysta. Wykonana zazwyczaj z przędzy bawełnianejjedwabnej lub lnianej, tkana splotem płóciennym. Zazwyczaj bielona, niekiedy drukowana.

Źródło - Wikipedia :)

***

Zabawiałam się ostatnio z batystem bawełnianym. Nie będę ukrywać, że miałam na to ochotę już od roku, ale zawsze zdarzały się inne rzeczy do szycia. Nastąpił jednak wreszcie TEN dzień i jestem zachwycona (a jaką tkaniną ja się nie zachwycam;-)) - miękki, delikatny, lekko lejący się. Cudko! Z tej radości chyba obszyję się po pachy, lub szyję, lub po uszy! - Jeszcze nie zdecydowałam ;) 

 

sobota, 13 września 2014

Człowiek ma taką naturę, że zawsze na coś czeka, a tym samym nie zauważa, że nie-czekanie jest piękne. Tak. Wystarczy odnaleźć w każdej sytuacji małą radość, tą szklankę wody do połowy pełną i zdać się na los. Reszta przyjdzie sama, nieoczekiwanie i... zacznie budować kolejną nadzieję.

Trudno byłoby mi w to uwierzyć, gdybym tego nie widziała: Klucha czyta 8 (!) rząd na tablicy Snellena. Przeczytał nawet dwie litery z 9! Niesamowite! Tamdaradam!!!

Jeszcze długa jest droga do uzyskania u niego wiedzenia zbliżonego do normalnego, ale właśnie nastąpił przełom... nie kroczek, jak to miało miejsce dotychczas, a ogromny krok!!!

***

Zdarzają się takie maleńkie sytuacje, które pociągają za sobą inne i przynoszą nieoczekiwaną radość. Przyznam, że jestem zaganiana, zapracowana i nie osadzona zbyt głęboko w życiu blogowym.

Nieoczekiwanie dostałam od Lidii, która prowadzi bloga Klejmotek, piękną, maleńką sówkę-zawieszkę. Sprawiła mi ona wiele radości! Śliczna nie? I jak tu się nie cieszyć z małych rzeczy? 

***

Maleńkie rzeczy są obok nas, wystarczy przyjrzeć się światu bardziej uważnie i umieć czerpać z nich radość. Uwielbiam widok krętych, obsadzonych lipami dróg na Warmii i Mazurach: tych dróg Polski B, na które wszyscy narzekają. Uwielbiam kapliczki przy tychże drogach, tamtejsze pagórki, stare domy z czerwonej cegły na odludziu, jeziora i lasy. 

 

Uwielbiam poranki, które zawsze niosą ze sobą nadzieję na dobry dzień. 

 

I uwielbiam wieczory: mają w sobie jakiś nieuchwytny element spokoju i wyciszenia.

Małe rzeczy są piękne!

Piękne każdego dnia! :)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 27
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

mój mail: szycianki@wp.pl

stat4u