O radości jaką daje uszycie czegoś ładnego z niepozornie wyglądającego kawałka materiału i kilku dodatków.

pościel

sobota, 14 marca 2015

Wkręciłam się. Jest jeszcze jedna, tym razem szara w kropki :P

poniedziałek, 23 lutego 2015

Jeśli mówię, że czegoś więcej nie ruszę to jest pewne, że kiedyś jednak się za to zabiorę :P 

Pościel dała mi się we znaki latem i do tej pory nie chciałam do niej wracać. No cóż... jednak wróciłam :) Największym zaskoczeniem było to, że poszło mi wszystko gładko :O

Tkanina to bawełna tkana kolorową przędzą tworząca motyw kratki. Jest świetna: miękka, delikatna i układająca się. Uwielbiam takie rzeczy! :)))

A teraz mam ochotę uszyć sobie sukienkę. Chyba już najwyższa pora, aby szyciowo powrócić do ubrań :)

poniedziałek, 28 lipca 2014

A co! Można tak niemodnie (nie na szaro)? Można! A co! :)

Tak na poważnie, to pewnie szybko żadnej pościeli nie uszyję - przeraża mnie ogarnianie jej gabarytu. Ogarnęłam tą, bo dzielna jestem :) Dzielnie też wszystko wyprasowałam. W te upały! :P Medal sobie też sama wręczyłam! ;) Dzięki niej jednak nie planuję dalszych wyczynów szyciowych w kierunku pościelowym (a planowałam!). Może podejdę do tego inaczej, jak zrobi się chłodniej. Upał każdemu daje się we znaki.

Pościel jest dwustronna: biel + kwiatowa tkanina. Widzę, że troki mogłyby być dłuższe, ale ogólnie efekt nie jest najgorszy ;)

Miało być optymistycznie, a od początku wpisu narzekam... Koniec zatem!!!

Spójrzcie na tą kolorystykę: czyż nie jest wesoła? :)))

piątek, 04 kwietnia 2014

Daleka jestem od klimatów niemowlęco-dzieciowych. Bardzo daleko. Moje dziecko ma 9 lat, mamy inne sprawy i nie przyszło mi dotąd do głowy szycie słodkich kołderek i kocyków. Nie znam się na małych dzieciach. Nie pamiętam też, żebym w czasie, kiedy Klucha był niemowlęciem, była jakoś szczególnie skupiona na wyposażaniu go w kołderki, pufki i inne cuda. Interesowało mnie przetrwanie. 

Pościel uszyłam dla mojej bratanicy Oli. Fioletową krateczkę połączyłam z różowym paseczkiem. Całość nie jest księżniczkowo-różowa, ale ma swój delikatny i dziecięcy klimat :)

Klucha stwierdził, że skoro Oli uszyłam taką wypasioną (jego zdaniem) pościel, to on też chce mieć nową. Chłopak ma rację - jego pościel nie jest zniszczona, ale czas najwyższy pożegnać Tomki i biedronki. Wybrał kolorowe gwiazdki i granatowe paski. Po męsku będzie ;) Szyje się.

***

/sportowo/

- Co będzie, jak ktoś cię zaatakuje? Pamiętaj: musisz się bronić i nie możesz dać się powalić na ziemię!!

- Jak mnie powali, to policzy do dziesięciu. Jak nie wstanę - to przegrałem.

| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

mój mail: szycianki@wp.pl

stat4u